
Emergence du Ressel - sesja zdjęciowa w Bivouac Hall i Ressel Dome
Ekspedycje do Ressel – 2021
W 2021 roku odbyłem dwie kolejne ekspedycje do regionu Lot we Francji — w marcu i maju — których celem było dotarcie do odległych partii słynnej jaskini Emergence du Ressel.
Projekt miał kilka założeń. Chciałem poznać dalsze partie tej znanej na całym świecie podwodnej jaskini, wykonać sesję fotograficzną w suchych odcinkach położonych 2–3 kilometry od wejścia, a przede wszystkim zdobyć doświadczenie w długich, głębokich i odległych nurkowaniach jaskiniowych.
Wszystkie nurkowania wykonywałem solo, korzystając z obiegu zamkniętego CCR oraz skutera DPV. Zdjęcia wykonywałem aparatem ustawionym na statywie, co samo w sobie stanowiło ciekawe wyzwanie logistyczne i wymagało odpowiedniej techniki.
Marzec 2021 – Lac Isler
Podczas pierwszej ekspedycji, w ciągu tygodnia, stopniowo eksplorowałem główne podwodne galerie prowadzące w kierunku dalszej części Ressel. Trasa osiąga maksymalną głębokość około 80 metrów, a następnie prowadzi do wynurzenia w Lac Isler — komorze położonej około 1850 metrów od wejścia do jaskini.
Lac Isler został po raz pierwszy osiągnięty w 1990 roku przez znanego szwajcarskiego eksploratora jaskiń, Oliviera Islera.
Każdego dnia docierałem coraz dalej, pozostawiając po drodze butle zabezpieczające, naprawiając uszkodzone poręczówki i stopniowo przyzwyczajając się do coraz większych odległości penetracji.
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech tej trasy jest jej głębokość. Najgłębszy punkt znajduje się na około 80 metrach, a prawie kilometr trasy przebiega na głębokościach przekraczających 50 metrów. Kiedy dalsza część jaskini zaczyna się w końcu wypłycać, nurek ma już znaczące zobowiązania dekompresyjne.
W praktyce dotarcie do Lac Isler przypomina wynurzenie po długim, głębokim nurkowaniu w wodach otwartych — z tą różnicą, że cały czas znajdujesz się niemal dwa kilometry wewnątrz jaskini.
Dzięki wykorzystaniu mocnego skutera Seacraft mogłem ograniczyć czas spędzony na dużej głębokości do minimum, dzięki czemu dekompresja po drugiej stronie jaskini wynosiła około godziny.
Kolejnym istotnym wyzwaniem było samo odnalezienie właściwej drogi. W odległych partiach wiele poręczówek było zerwanych, a układ korytarzy nie jest oczywisty. Kilka rozgałęzień typu T, płytkie odcinki oraz krótkie partie suche sprawiają, że nawigacja jest znacznie bardziej wymagająca niż w dobrze znanej części wejściowej.
Sesja fotograficzna w Lac Isler zakończyła marcową ekspedycję.
W tym momencie myślałem już jednak o kolejnym celu — dotarciu do Bivouac Hall, miejsca wykorzystywanego przez eksploratorów jako podziemny biwak podczas wielodniowych wypraw do najbardziej odległych partii Ressel, w tym Ressel Dome i Kredithalle.
Maj 2021 – Bivouac Hall i Ressel Dome
Dwa miesiące później, w maju 2021 roku, wróciłem do Ressel.
Po kilku nurkowaniach przygotowawczych ponownie ruszyłem w kierunku odległych partii jaskini. Podczas jednego nurkowania dotarłem do CO2 Promenade, Metro Passage i Schikane. W trakcie kolejnego kontynuowałem drogę aż do słynnego Bivouac Hall, znajdującego się około 2,5 kilometra od wejścia. W każdym z tych miejsc wykonałem zdjęcia.
Ponieważ do końca ekspedycji pozostawało mi jeszcze trochę czasu, zdecydowałem się spróbować osiągnąć ostatni cel — Ressel Dome, położony około 3 kilometrów w głębi jaskini. Według mojej wiedzy żaden polski nurek nie dotarł wcześniej do tej części Ressel.
Dotarcie tam wymagało przetransportowania całego zestawu nurkowego — CCR-a, dwóch skuterów DPV, butli zabezpieczających, aparatu i statywu — przez suchą część znajdującą się w Bivouac Hall. Dalej trasa prowadzi przez około 500 metrów podziemnego jeziora i płytki syfon, aż do Ressel Dome.
Cała akcja, wraz z niezbędną dekompresją i transportem sprzętu przez Bivouac Hall, oznaczała pokonanie łącznie ponad 6 kilometrów pod wodą w drodze do celu i z powrotem. Całość zajęła mniej niż pięć godzin.
Krok w stronę eksploracji
Ten projekt stał się jednym z najważniejszych etapów mojego rozwoju jako nurka jaskiniowego i podwodnego eksploratora. Dał mi znacznie więcej niż tylko doświadczenie w pokonywaniu dużych odległości wewnątrz jaskini.
Nauczyłem się wiele o logistyce, planowaniu dekompresji, zarządzaniu sprzętem, nawigacji, naprawianiu poręczówek, fotografowaniu w odległych partiach jaskiń oraz rozwiązywaniu problemów daleko od wejścia.
Co ważniejsze, zmienił sposób, w jaki zacząłem podchodzić do nurkowania jaskiniowego. Zamiast jedynie podążać istniejącymi trasami i odwiedzać znane miejsca, zacząłem coraz bardziej myśleć kategoriami eksploracji — jak się przygotować, jak rozwiązywać problemy, jak działać niezależnie i jak bezpiecznie docierać coraz dalej.
Wiele doświadczeń zdobytych podczas tych dwóch ekspedycji stało się później fundamentem znacznie bardziej ambitnych projektów eksploracyjnych.










